środa, 28 lutego 2024

ZIMOWA MGŁA

      To był dwudziesty pierwszy dzień stycznia. Obudziłam się wcześnie rano i to co zobaczyłam za oknem zachwyciło mnie. Szybkie śniadanie, bardzo szybkie, bo czasami liczą się dosłownie minuty i już światło się tak zmienia, że bajka znika. W tym czasie wystawiłam aparat na zewnątrz, żeby się wychładzał. Przemieściłam się dosłownie o dwa kilometry. Tutaj na zdjęciach droga do wsi Pulki i do "majątku" na Pulkach.







 Zamarznięty, spokojny staw na Pulkach. Ciekawe, czy pojawią się w tym roku łabędzie:



Na zdjęciach poniżej odpływający ze stawu na Pulkach strumyczek:



Figura na początku wsi o wdzięcznej nazwie Chrząchówek. Słońce już było wysoko ale mgła jeszcze nie opadła.






Bele słomy spowite mgłą:






2 komentarze:

  1. Bardzo ładne zdjęcia!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci bardzo. Rzadko zaglądam na tego swojego bloga, stąd tak długo nie reagowałam. Pozdrawiam

      Usuń